-Wszystko było dobrze do momentu kiedy leżałam na brzuchu, ale kiedy odwróciłam się na plecy ogarniała mnie coraz większa irytacja, bo ciągle musiałam kontrolować, czy nie spadnę z tego stołu.

Obawa przed Nowym

Wynikająca z obaw przed Nowym kontrola jest naturalną reakcją obronną człowieka, ale zdarza się, że nadmierne obawy i brak zaufania do czegokolwiek sprawiają, że nie możemy ruszyć z miejsca. Kontrola się w nas tak zadomawia, że kontrolujemy niemal wszystko, a przede wszystkim nasze ciało, bo się boimy. A czego?

Zaczyna się niewinnie od nauki dostosowania się do reguł życia codziennego:

-Jak przechodzimy przez drogę, to chwytamy tatę za rękę… Nie jedz tyle cukierków, bo będzie Cię bolał brzuszek… Nie pij tyle, bo posikasz się w nocy… Załóż kapcie, bo będziesz chory… Nie biegaj, bo się przewrócisz!… a jak się przewrócisz, to pobrudzisz spodnie!… Pospiesz się, bo spóźnię się przez Ciebie do pracy! Nie płacz!… Nie krzycz, bo zaraz ogłuchnę!!!…
Program zainstalowany. Ruszamy. Tiiiiii…!!!!
-Jak jedziesz Bałwanie!…

Leżąc na plecach otwierasz to co dla Ciebie najcenniejsze, swoje ciało i serce. Przód ciała jest niezwykle wrażliwy na czucie i dotyk. Tuż pod skórą znajdują się organy wewnętrzne, które biorą czynny udział w procesach życiowych, trawiennych. Znajdują się tu nasze filtry i nadajniki energetyczne, dlatego tak bardzo nam zależy, aby je chronić. W sytuacjach zagrożenia kulimy się.

Lomi Lomi i hawajscy szamani

Szamani hawajscy praktykujący masaż Lomi Lomi Nui uważają, że z przodu ciała zapisana jest nasza przeszłość, bo można ją zobaczyć. Każdy nasz sposób postrzegania świata i jego odbioru, reakcji na otoczenie determinuje funkcjonowanie jelit, żołądka, czy serca i przepływu energii w ciele

Leżenie na plecach, na stole, podczas sesji masażu Lomi Lomi jest dla niektórych wielką próbą. Próbą zaufania osobie dającej masaż i zrezygnowania z kontroli. A masaż Lomi oferuje w tym zakresie szczególne warunki ? Można odnieść wrażenie, że ciało owija się wokół stołu, czy unosi się nad nim.

Warto jednak poddać się, przejść te próbę, ponieważ w ten sposób uczymy się odpuszczać i ufać temu co się nam przydarza. Jest to proces zajmujący czasami wiele sesji. Dopiero potem ciało zaczyna samo puszczać to co jest mu już niepotrzebne i mu nie służy, to co zostało mu zainstalowane w procesie udomowienia społecznego, aby mogło pojawić się
nowe. ?

Aloha ️ ❤